Premier ujawnił mi na co wydaje wasze pieniądze

Rozpoznanie

7 sierpnia 2013 roku skierowałem wniosek rozpoznawczy zgodny z funkcjonującym wzorem pytając m.in. „Z jakim wyprzedzeniem nie dłuższym niż 14 dni należy uprzedzić urząd o woli wglądu do wymienionego rejestru?„.
5 września udzielono odpowiedzi wskazując: „Uprzejmie informujemy, że nie jest możliwe udostępnienie rejestru poprzez wgląd, ponieważ rejestr zawiera dane osobowe. W celu udostępnienia rejestru należy dokonać anonimizacji i stworzyć wyciągi z rejestru. Taka informacja ma charakter informacji przetworzonej i wnioskodawca powinien wykazać szczególny interes publiczny„.
Teorie o przetworzonym charakterze informacji mnie ani nie przekonały, ani nie zraziły (wprost przeciwnie, były dla mnie zapowiedzią ciekawego sporu), bo – wydaje się – że została udzielone przez osobę nieupoważnioną do wydania decyzji administracyjnych, a tak jak mam prawo do informacji, tak mam prawo mam prawo do decyzji administracyjnej i poddania jej kontroli, aby zweryfikować to stanowisko. Zwłaszcza że Sąd Apelacyjny w Lublinie wskazał:

Podstawową cechą różniącą informację publiczną przetworzoną od informacji publicznej jest to, że informacji tej wprost podmiot nie posiada i dla jej wytworzenia niezbędne jest przeprowadzenie pewnych działań na posiadanych przez dany podmiot informacjach, w wyniku których to działań powstanie nowa jakościowo informacja. Taka nowa jakościowo informacja nie jest jedynie innym technicznie zestawieniem posiadanych informacji – innym sposobem uszeregowania posiadanych dotąd informacji, ale inną, jakościowo nową informacją, prowadzącą zazwyczaj do określonej oceny danego zjawiska czy określonej interpretacji, znalezienia różnic albo podobieństw. Aby wytworzyć informację przetworzoną niezbędne jest poddanie posiadanych informacji analizie albo syntezie i wytworzenie w taki właśnie sposób nowej jakościowo informacji, która nie wynika z treści żadnej jednostkowej informacji, które podlegały procesowi przetwarzania, ale wynika z ich całościowego przetworzenia w określony sposób – w uogólnieniu, wynika z sumy (zbioru) jednostkowych informacji podlegających przetworzeniu. Zatem informacją przetworzoną nie jest inne uszeregowanie posiadanych informacji, ale nowa jakość tkwiąca immanentnie w uzyskanej w wyniku przetworzenia nowej informacji.

Czytaj dalej →

Uzasadnienie uchwały i nic więcej w sprawie

Od dłuższego czasu podejmuje działania na rzecz BIP w organizacjach pozarządowych, które są do tego zobowiązane. Przybierają one różną formę – korespondencji z administracją centralną, wystąpieniami do osób promujących np. na Facebook, zwłaszcza przy zbiórce 1% podatku, postępowań sądowych, a także skarg do starostów.

Uważam, że są oni właściwi do nadzoru wypełniania obowiązku określonego w art. 9 ust. 3 u.d.i.p.. Wyprowadzam to z przepisów określonych w art. 8 ust. 5 pkt. 2 ustawy o stowarzyszeniach:

Art. 8. 1. Stowarzyszenie podlega obowiązkowi wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego, o ile przepis ustawy nie stanowi inaczej.
2. (skreślony).
3. (skreślony).
4. (skreślony).
5. Nadzór nad działalnością stowarzyszeń należy do:
1) wojewody właściwego ze względu na siedzibę stowarzyszenia – w zakresie nadzoru nad działalnością stowarzyszeń jednostek samorządu terytorialnego,
2) starosty właściwego ze względu na siedzibę stowarzyszenia – w zakresie nadzoru nad innymi niż wymienione w pkt 1 stowarzyszeniami
– zwanych dalej „organami nadzorującymi”.
6. Przepisy ustawy nie naruszają uprawnień prokuratora wynikających z innych ustaw.

– Art. 8 ustawy o stowarzyszeniach

Stanowisko takie podziela Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, co znalazło wyraz w piśmie z dnia 29 października 2013 roku.

Wobec takich ustaleń właściwości skierowałem do Starosty Grodziskiego skargę:Czytaj dalej →

Czasem wystarczy e-mail z skargą

Starostwo Powiatowe w Jaśle

W dniu 21 grudnia 2013 roku złożyłem wniosek rozpoznawczy o rejestr umów zgodnie z procedurą.

Niestety, pomimo upływu terminu określonego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. wynoszącego – z wyjątkami w nim wymienionymi – 14 dni od dnia złożenia wniosku nie uzyskałem żadnej odpowiedzi. Dlatego 13 stycznia 2014 roku skierowałem skargę na bezczynność za pośrednictwem poczty elektronicznej.

Czytaj dalej →

Publikacja rejestrów umów usprawni pracę urzędów

3 grudnia 2013 roku zwróciłem się z wnioskiem do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej:

Na podstawie art.3a Prawo Prasowe oraz art. 2 ust.1 ustawy o dostępie do informacji publicznej proszę o przesłanie pod adres {…}@naszlidzbark.pl dane w zakresie:

  • kopie treści umowy ZL/2013/01/00017/44 z dn.14.01.2013 wraz z załącznikami i dziełem,

{…}

Z wyrazami szacunku,
{…}

5 grudnia otrzymałem odpowiedź:

Szanowny Panie {usunięto},
{…}
Jednocześnie informujemy, że wskazana umowa o nr ZL/2013/01/00017/44 z dnia 14 stycznia 2013 r. nie zawiera zakresu przedmiotowego tym samym nie można ustalić jej pochodzenia.

Z poważaniem
Biuro Promocji i Mediów

Musiałem doprecyzować wniosek wobec czego 5 grudnia napisałem:

Dzień dobry,

W zakresie umowy wskazuje, że umowa numer ZL/2013/01/00017/44 została zawarta dn.14.01.2013 z Nalazek Mariola zakończona dnia 15.04.2013 w przedmiocie „Obsługa elektronicznego wykazu organizacji pożytku publicznego” o wartości 9 426,00 PLN.

Głęboko wierzę, że udzielone wyjaśnienia okażą się wystarczające do udzielenia informacji.

W załączeniu przesyłam właściwy rejestr umów MPiPS. Głęboko wierzę, że jego publikacja nie tylko zwiększyłaby jawność i byłaby świadectwem otwartości urzędu, ale także – jak widać – usprawniła Państwa wewnętrzną pracę.

Z wyrazami szacunku,
{…}

W dniu 6 grudnia ostatecznie uzyskałem informacje:

Szanowny Panie,

W załączeniu skan umowy z p. Nalazek

Z poważaniem
Biuro Promocji i Mediów

Wpływ opinii publicznej na SN i MEN

Opinia publiczna była stale informowana o sytuacji za pośrednictwem prasy, której rolę i znaczenie hrabia doskonale rozumiał. Liczne artykuły wyszły spod jego własnej ręki lub ukazały się z jego inicjatywy. Prasa węgierska również interesowała się problemem, co oczywiście przyciągało uwagę tamtejszej opinii publicznej oraz angażowało w konflikt kręgi społeczne i towarzystwa, które początkowo nie były weń bezpośrednio zaangażowane.

Sąd Najwyższy

Ujawniono umowę Sądu Najwyższego na stronę internetową. Podjęto publiczną krytykę. Przeprowadzono kontrolę instytucjonalna i podjęto uchwałę. Wydaje się, że w efekcie m.in. tego zdarzenia w wniosku Sądu Najwyższego do Trybunału Konstytucyjnego możemy czytać reakcje na to zdarzenie:

Wskazywana, utrwalona praktyka sądów administracyjnych nie powinna być tolerowana także z tej przyczyny, że stanowi pretekst do prowadzenia niekiedy niczym nie uzasadnionej krytyki organów władzy publicznej, jaka ma miejsce również w mediach o dużym zasięgu społecznego oddziaływania.

Ministerstwo Edukacji Narodowej

14 sierpnia 2013 roku uzyskałem informacje o prowadzonym przez MEN rejestrze umów. Niezwłocznie skierowałem wniosek o zestawienie z niego, aby 30 września uzyskałem go. Podano do publicznej wiadomości m.in. zawarcie umowy z 27 czerwca w przedmiocie „przygotowanie szczegółowego opisu przedmiotu zamówienia 7 sztuk dywanów oraz pełnienie funkcji biegłego” wywołując niezwłoczną reakcje Dziennika Internautów.

W dniu 21 października skierowałem wniosek o przesłanie kopii umowy wraz z stosownymi załącznikami, rachunkami itp.

W dniu 22 października skierowałem wniosek o przesłanie tego dzieła (odpowiedzi nie uzyskałem). Tego samego dnia dziennikarz Polskiego Radia zadał rzecznikowi pytania o rzetelność i gospodarność w związku z umową oraz o treść postanowień umowy, gdzie potwierdzono dysponowanie tym dziełem przez MEN.

W międzyczasie edakcja Rp.pl zwróciła się o swój egzemplarz zestawienia co spotkało się już z dziwną odpowiedzią, ale ostatecznie go uzyskano i opisano.

W dniu 22 listopada uzyskałem umowę na dywany wraz z porozumieniem o jej rozwiązaniu.

W dniu 15 grudnia 2013 roku skierowałem wniosek o upublicznienie prowadzonego rejestru umów:

Szanowny Ministrze,

Niniejszym pismo kieruje stosowanie do treści art. 63 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., który przesądza o tym, że możliwości zgłaszania petycji i wniosków do organów administracji publicznej jest jedną z konstytucyjnych wolności i praw obywatela, a także treści przepisów art. 61 Konstytucji RP przesądzającym o tym, że prawo do informacji o działalności organów władzy publicznej i osób pełniących funkcje publiczne należy także do tychże konstytucyjnych prawa i wolności.

Wnoszę o rozbudowanie prowadzonego przez Państwa Urząd Biuletynu Informacji Publicznej przez zmieszczenie w nim rejestru umów, to jest powszechnie dostępnego zestawienia w formie tabeli podlegającej bieżącej aktualizacji w okresie miesiąca i zawierającej podstawowe informacji o umowach zawieranych przez wszystkie komórki organizacyjne Państwa Urzędu. Uważam że powinny się znaleźć w nim następujące rubryki: (i) numer umowy, (ii) przedmiot zamówienia, (iii) wykonawca, (iv) wartość, (v) rok.

Pragnę wskazać, że utworzenie i udostępnienie takiego rejestru w ramach Biuletynu Informacji Publicznej Państwa Urzędu wpisywałoby się ogólny nurt zwiększeniu przejrzystości i jawności działania organów administracji publicznej, pozytywnie wpływające na relacje tychże organów z obywatelami, a także budowało zaufanie tych obywateli do organów.

Zwracam uwagę, że wiele Urzędów już opublikowało taki rejestr umów. Przykładowo Urząd Miasta Warszawa [2] , Urząd Miasta w Szczecinie [3] , Starostwo Powiatowe w Wadowicach [4] , Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego 5 , wiele z województwa małopolskiego [6] i inni.

Spełnienie powyższego wniosku nie powinno rodzić większych trudności, bo zgodnie z pismem od [email protected] do [email protected] z dn. 14 sierpnia 2013 z funkcjonującego elektronicznego rejestru umów istnieje możliwość stworzenia zestawienia, co raz specjalnie dla mnie poczyniono przy piśmie znak DE-WFK-EK-301/52/2013, więc obecnie chodzi o jego upublicznienie w Biuletynie Informacji Publicznej.

Pragnę zwrócić uwagę, że Sąd Najwyższy 8 listopada 2012 r., oddalając skargę kasacyjną warszawskiego Ratusza (sygn. akt I CSK 190/12), stwierdził „Trudno byłoby w tej sytuacji bronić poglądu, że udostępnienie imion i nazwisk osób w rozważanej sytuacji stanowiłoby ograniczenie w  zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw tych osób (art. 31 ust. 3 i art. 61 ust. 3 Konstytucji RP). W konsekwencji należy zatem przyjąć, że ujawnienie imion i nazwisk osób zawierających umowy cywilnoprawne z jednostką samorządu terytorialnego nie narusza prawa do prywatności tych osób, o którym mowa w art. 5 ust. 2 u.d.i.p.”, co świadczy o tym, że nie ma przeszkód do ujawnienia żadnych danych odnośnie stron umów.

Należy w tym zakresie zwrócić również uwagę na to, że wprowadzenie takiego rozwiązania może pozytywnie wpłynąć na postrzeganie Państwa Urzędu ze strony obywateli, zwiększając ich zaufaniu, jako podmiotu szanującego zasady przejrzystości
Z powyższych względów powyższy wniosek jest racjonalny, i jako taki zasługuje na pozytywne uwzględnienie, o co niniejszym wnoszę.

Z wyrazami szacunku,
{…}

[2] http://bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia/umowy/default.htm
[3] http://bip.um.szczecin.pl/umszczecinbip/chapter_50829.asp
[4] http://www.wrotamalopolski.pl/root_BIP/BIP_w_Malopolsce/powiaty/root_wadowicki/przedmiotowe/Rejestry/Gdzie+i+jak+zalatwic+sprawy/rejestr+umow/
[5] http://bip.wzp.pl/index.php?
option=com_content&view=article&id=40445:centralny-rejestr-umow&catid=546:artykuy&Itemid=584
[6] http://www.dziennikpolski24.pl/pl/aktualnosci/malopolska/1287619-pierwsze-malopolskie-samorzady-ujawniaja-komu-i-za-co-placa.html

Wniosek z dnia 15 grudnia 2013 roku o upublicznienie rejestru umów

W dniu 16 stycznia 2014 roku otrzymałem zdumiewającą odpowiedź o treści:

Szanowny Panie,

Na podstawie art. 237 i 238 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 j.t.), w nawiązaniu do Pańskiego Wniosku z 15.12.2013 dotyczącego rozbudowania prowadzonego przez Ministerstwo Edukacji Narodowej Biuletynu Informacji Publicznej przez zamieszczenie w nim rejestru umów uprzejmie informujemy, iż w związku z zakończeniem w dniu 15.10.2013 roku prowadzenia rejestru umów w MEN Pański wniosek jest niemożliwy do zrealizowania.
Od 16.10.2013 roku MEN nie prowadzi rejestru umów, a jedynie stosuje narzędzie pomocnicze służące do automatycznego nadawania kolejnych numerów zawieranym umowom. Zakończono stosowanie rejestru umów, ponieważ wdrożony w MEN system finansowo – księgowy zapewnia w chwili obecnej pełną kontrolę kompletności i prawidłowości angażowania środków budżetowych.

Z poważaniem

– Pismo od MEN z dnia 16 stycznia 2014 roku podpisane elektronicznie Beata Katarzyna Matosek

Niezwłocznie podzieliłem się tą odpowiedzią z przyjaciółmi, co Piotr 'Vagla’ Waglowski skomentował w swoim serwisie. W geście uznania dla MEN zdarzyły się wnioski o udostępnienie skanów umów z tygodnia, co wydaje się być obecnie jedynym rozwiązaniem, aby społeczeństwo poznało dane o wszystkich zawieranych umowach, a przecież jedynie w sytuacji zapewnienia obywatelom pełnej informacji o działaniach administracji publicznej rzeczywistą stać się może odpowiedzialność osób sprawujących funkcje publiczne wobec społeczeństwa – suwerena, która jest niezbędna do realizacji zasady zwierzchnictwa narodu wyrażonej w Konstytucji RP.

http://pl.scribd.com/doc/186352018/Umowa-i-porozumienie-MEN-w-sprawie-dywanoow

2xNGO + zapytanie o ekspertyze

Stowarzyszenie „Miasta w Internecie”

To stowarzyszenie kilkukrotnie zwróciło moją uwagę.

Pierwszy raz ich spotkałem, gdy zostałem odesłany przez MAiC na pytanie o realizacje wolontariatu w ministerstwie do Latarnicy.pl. W tej sprawie następnie skierowałem do MAiC zapytanie o ich BIP, co się spotkało z odpowiedzią wymijającą. Z tego powodu skierowałem skargę do MAiC na nieprowadzenie BIP (art. 9 ust. 3 u.d.i.p.) przez ich partnera. Rzecz jasna partnera ministerstwo nie może nadzorować.

Kolejny raz spotkałem się z nimi, gdy natknąłem się na projekt „Obywatelskiego monitoringu realizacji prawa do informacji publicznej”.

Następnie natrafiłem na nich po uzyskaniu zestawień umów MAiC o realizacje zadań publicznych. W jednym z nich znajdowała się informacja o porozumieniu nr UDA.POIG.08.03.00-00-002/11-00 zawartym w dniu 3 listopada pomiędzy MAiC, a Stowarzyszeniem „Miasta w Internecie” w przedmiocie „Wspólna realizacji Projektu systemowego – działania na rzecz rozwoju szerokopasmowego dostępu do Internetu, udzielono Stowarzyszeniu „Miasta w Internecie” w latach 2011-2013. – dotacja celowa 10 982 483,15 zł„. Dowodzi to spełnienia zakresu podmiotowego stosowania u.d.i.p.

Mój mały monitoring realizacji prawa do informacji publicznej przez to stowarzyszenie nie napawa optymizmem, ale to jak zwykle w przypadku organizacji pozarządowych, gdyż pisałem o BIP-ach najbogatszych i realizacji trybu wnioskowego przez nie. Stowarzyszenie nie prowadzi BIP. Na wnioski o informacje nie odpowiada. Zostałem tym zmuszony do skierowania skargi na bezczynność.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Morskiej

W dyskusji w zamkniętej gronie poruszona została kwestia pozyskania ekspertyzy znak „OKk DSPO Wa rw-543/869-13/1/802-13” wykonanej przez IMGW. W celach promocji DIP-u skierowałem wniosek w trybie u.d.i.p. do IMGW. Niestety, pomimo upływu terminu nie dostałem żadnej odpowiedzi, więc skierowałem skargę na bezczynność.

TWIS „Obiektyw”

W poprzedniej sprawie TWIS „Obiektyw” dostarczono mi kopie umowy dot. wykonania strony 3 filary pozbawioną danych osobowych. Stwierdzono również, że nie została ukończona. Po upływie terminu z umowy na „właściwy” adres e-mail skierowałem wniosek o dane strony i dokumenty potwierdzające odbiór dzieła. Niestety, nie spotkało się to z uznaniem, więc musiałem skierować jeszcze jedną skargę na bezczynność.

Prokuratura Generalna i Urząd Miejski w Rykach

Urząd Miejski w Rykach

W związku z zasygnalizowaniem artykułu „Wykrył nieprawidłowości, poszedł do burmistrza. I już nie pracuje” zapragnąłem zapoznać się z danymi, o których mowa w art. 37 ust. 1 ustawy o finansach publicznych:

Zarząd jednostki samorządu terytorialnego podaje do publicznej wiadomości w terminie:
1) do końca miesiąca następującego po zakończeniu kwartału – kwartalną informację o wykonaniu budżetu jednostki samorządu terytorialnego, w tym kwotę deficytu albo nadwyżki, oraz o udzielonych umorzeniach niepodatkowych należności budżetowych, o których mowa w art. 60;
2) o którym mowa w art. 38 – informację obejmującą:
a) dane dotyczące wykonania budżetu jednostki samorządu terytorialnego w poprzednim roku budżetowym, w tym kwotę deficytu albo nadwyżki,
b) kwotę wykorzystanych środków, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 2,
c) kwotę zobowiązań, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 4,
d) kwoty dotacji otrzymanych z budżetów jednostek samorządu terytorialnego oraz kwoty dotacji udzielonych innym jednostkom samorządu terytorialnego,
e) wykaz udzielonych poręczeń i gwarancji, z wymienieniem podmiotów, których gwarancje i poręczenia dotyczą,
f) wykaz osób prawnych i fizycznych oraz jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, którym w zakresie podatków lub opłat udzielono ulg, odroczeń, umorzeń lub rozłożono spłatę na raty w kwocie przewyższającej łącznie 500 zł, wraz ze wskazaniem wysokości umorzonych kwot i przyczyn umorzenia,
g) wykaz osób prawnych i fizycznych oraz jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, którym udzielono pomocy publicznej.

— art. 37 ust. 1 ustawy o finansach publicznych

Uważam, że dane te powinny być podane do publicznej wiadomości m. in. poprzez BIP mając na względzie cel w jakim został stworzony, określony w art. 8 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej stanowiąc:

Tworzy się urzędowy publikator teleinformatyczny – Biuletyn Informacji Publicznej – w celu powszechnego udostępniania informacji publicznej, w postaci ujednoliconego systemu stron w sieci teleinformatycznej, zwany dalej „Biuletynem Informacji Publicznej”.

— art. 8 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej

Takich danych nie znalazłem jednak w Biuletynie Informacji Publicznej, więc skierowałem wniosek. Niestety, odpowiedź, a raczej jej brak, ze strony urzędu zmusił mnie do skierowania skargi na bezczynność.

Prokuratura Generalna

Przedstawiałem swoje zastrzeżenia do „systemu stron BIP” w prokuraturze.

Wyjaśniając sprawę skierowałem wniosek o umowy, dostałem odpowiedź z kopiami umów . Zastanawiająca, a jednocześnie naganne jest udostępnienie informacji bez imion i nazwisk Zleceniobiorców. Badając sprawę dokładniej skierowałem kolejny wniosek, który nie został wykonany, co zmusiło mnie do złożenia kolejnej skargi na bezczynność.

Czy jawność dotyczy także trzeciego sektora? Praktyczny test

W ostatnim czasie poświęciłem się jawności organizacji pozarządowych, które korzystają np. z dotacji publicznych lub z 1% podatku dochodowego od osób fizycznych, a zatem które – w mojej ocenie – powinny udostępniać informacje publiczne w trybie wnioskowym i prowadzić BIP na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Niestety praktyka okazała się bardzo zła, nawet w zakresie organizacji pożytku publicznego o milionowym budżecie. Podobnie ma się nadzór nad tym obowiązkiem i moje doświadczenia z przykładowym stowarzyszeniem, które realizuje projekt dofinansowany w ramach Funduszu Inicjatyw Obywatelskich – TWIS „Obiektyw”. Stan trwa od lat.

Prowadząc dyskusje z urzędami i innymi instytucjami natknąłem się na tezy podważające to, że organizacje pożytku publicznego muszą prowadzić BIP.

Test

Widząc aż za dobrze, że proaktywne udostępnianie informacji publicznej zawodzi zdecydowałem się dokładniej sprawdzić tryb wnioskowy. Przy okazji uzupełniłbym badanie struktury wydatków organizacji pozarządowych. 7 grudnia 2013 roku skierowałem wnioski o udostępnienie informacji publicznej do:

  1. Fundacja Radia ZET
  2. Fundacja Avalon
  3. Fundacja Ronalda McDonalda
  4. Fundacja Jolanty Kwaśniewskiej „Porozumienie bez barier”
  5. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce

Fundacja Avalon

10 grudnia dostałem odpowiedź od Fundacji Avalon mówiącą o tym, że dane o które wnosiłem są podane w rocznym sprawozdaniu za 2011 rok, wydano 0 zł, a sprawozdanie jest dostępne na ich stronie internetowej (Dział III pkt 4).

Fundacja Radia ZET

13 grudnia Fundacja Radia Zet zażądała wniosku pisemnego (papierowego). Tego samemu dnia dałem wyraz niezrozumienia podstawy żądania w wiadomości e-mailem zalecając kontakt z działem prawnym. Jeszcze tego samego dnia inna przedstawicielka Fundacji potwierdziła wcześniejsze stanowisko.

21 grudnia wyraziłem na Facebooku swój smutek z niewielkiej ilości odpowiedzi „zaczepiając” przy tym oficjalne strony instytucji. Tego samego dnia kolejna przedstawicielka Fundacji Radia ZET poinformowała mnie w komentarzu wpisu, że mogę sobie poczytać sprawozdania na ich stronie internetowej. Wyraziłem niezadowolenie, a Borys Bura przedstawił mnie jako użytkownika sądów administracyjnych.

27 grudnia dostałem odpowiedź zawierającą odmowę udostępnienia informacji publicznej poprzez:

Niestety nie możemy Panu przekazać dokumentów o, które Pan prosi, ponieważ są one objęte tajemnicą przedsiębiorstwa, w rozumieniu ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, podmiotów będących kontrahentami Fundacji. Ujawnienie ww. dokumentów może stanowić podstawę do roszczeń m.in. odszkodowawczych tych podmiotów wobec Fundacji.

Nie uważam, aby taka forma odmowy bez decyzji administracyjnej była prawnie dopuszczalna. Dałem temu wyraz 28 grudnia informując, że mogą się spodziewać skargi na bezczynność zawierającej jako załącznik wniosek w formie pisemnej (papierowej) i jeszcze raz zaleciłem kontakt z obsługą prawną. Uprzejmie wyjaśniłem, że za wniosek pisemny uznaje się również przesłanie zapytania pocztą elektroniczną i to nawet gdy do jej autoryzacji nie zostanie użyty podpis elektroniczny z powołaniem się na I OSK 1013/12 – Wyrok NSA; I OSK 1277/08 – Wyrok NSA.

Zakres ustawy

Przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej stanowią, że realizacja prawa do informacji publicznej w przewidzianych ustawą formach jest uzależniona od jednoczesnego, kumulatywnego spełnienia trzech przesłanek. Po pierwsze (zakres przedmiotowy): przedmiotem żądania informacji musi być informacja publiczna w rozumieniu art. 1 oraz art. 3 ust. 2 z uwzględnieniem interpretacji rozszerzającej wynikającej z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP; po drugie (zakres podmiotowy): adresatem żądania udostępnienia informacji publicznej, na zasadach tej ustawy, mogą być wyłącznie podmioty zobowiązane zgodnie z art. 4 , po trzecie: według art. 4 ust. 3 obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2, będące w posiadaniu takich informacji.

Zakres podmiotowy

W zakresie zakresu podmiotowego stosowania ustawy wskazuje, że prawo do informacji publicznej swoje źródło znajduje w art. 61 Konstytucji RP stanowiącym:

Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.

Ustawa o dostępie do informacji publicznej precyzuje w art. 4 ust. 1 pkt. 5 stanowiąc:

Art. 4. 1. Obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: (…) 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.

W analizie tych przepisów istotny będzie także wyrok NSA (I OSK 1559/13), gdzie wskazano:

(…) termin „zadania publiczne” jest pojęciem szerszym od terminu „zadań władzy publicznej” (art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Pojęcia te różnią się przy tym zakresem podmiotowym, gdyż zadania władzy publicznej mogą być realizowane przez organy lub podmioty, którym zadania te zostały powierzone w oparciu o konkretne unormowania ustawowe. Pojęcie „zadanie publiczne”, użyte w art. 4 u.d.i.p., zamiast pojęcia „zadanie władzy publicznej”, użytego w art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, ignoruje element podmiotowy i oznacza, że zadania publiczne mogą być wykonywane przez różne podmioty niebędące organami władzy i bez konieczności przekazywania tych zadań. Tak rozumiane „zadania publiczne” cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu, a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji lub ustawie. Wykonywanie zadań publicznych zawsze wiąże się z realizacją podstawowych publicznych praw podmiotowych obywateli.

Art. 3 ust. 1 ustawa z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie (dalej: u.o.d.p.p) wskazuje: „Działalnością pożytku publicznego jest działalność społecznie użyteczna, prowadzona przez organizacje pozarządowe w sferze zadań publicznych określonych w ustawie.”.

Art. 20 ust. 1 u.o.d.p.p ustala szereg warunków uzyskania statutu organizacji pożytku publicznego wśród nich w pkt. 1 ustala kryterium zakresu działalności – „Art. 20. 1. Organizacją pożytku publicznego może być organizacja pozarządowa oraz podmiot wymieniony w art. 3 ust. 3 pkt 1 i 4, z zastrzeżeniem art. 21, która spełnia łącznie następujące wymagania: 1) prowadzi działalność pożytku publicznego na rzecz ogółu społeczności, lub określonej grupy podmiotów, pod warunkiem że grupa ta jest wyodrębniona ze względu na szczególnie trudną sytuację życiową lub materialną w stosunku do społeczeństwa;”.

Dodatkowo w art. 22 ust. 1 u.o.d.p.p ustalono kryterium czasu działalności – „Organizacja pozarządowa oraz podmioty wymienione w art. 3 ust. 3 pkt 1 i 4 mogą uzyskać status organizacji pożytku publicznego pod warunkiem, iż działalność o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 prowadzona jest nieprzerwanie przez co najmniej 2 lata.

Reasumując, każda organizacja pożytku publicznego wykonuje zadania publiczne, o których mowa w art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a więc jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej w zakresie, w jakim wykonuje zadania władzy publicznej, w szczególności w zakresie działalności publicznej organizacji pożytku publicznego.

Wszystkie organizacje do których wnioskowałem posiadają status organizacji pożytku publicznego. Ich cele i przedmioty działalności również wskazują, że realizują zadania publiczne (Wyrok NSA – II SAB 91/03, Wyrok WSA w Warszawie – II SAB/Wa 1/13). Dowodzi to tego, że został spełniony zakres podmiotowy stosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Dodatkowo warto zwrócić uwagę, że stosownie do art. 27 u.o.d.p.p podatnik podatku dochodowego od osób fizycznych może przekazać 1 % podatku obliczonego na rzecz wybranej przez siebie organizacji pożytku publicznego (ust. 1), a otrzymane przez organizację pożytku publicznego środki finansowe pochodzące z 1 % podatku dochodowego od osób fizycznych mogą być wykorzystane wyłącznie na prowadzenie działalności pożytku publicznego (ust. 2).

Reasumując, każdy podmiot publiczny dysponujący środkami z 1% podatku dochodowego od osób fizycznych dysponuje majątkiem publicznym, o którym mowa w art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a więc jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej w zakresie, w jakim gospodaruje majątkiem publicznym, w szczególności pochodzącym z 1 % podatku dochodowego od osób fizycznych.

Zakres przedmiotowy

W orzecznictwie sądów administracyjnych na tle art. 61 Konstytucji RP i art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia informacji publicznej. Definiuje się ją zatem jako każdą wiadomość wytworzoną przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji. Podkreśla się, że taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów (wyroki NSA z dnia 30 października 2002r. , sygn. akt II SA 181/02 i II SA 1956/02 oraz II SA 2036-2037/02, wyrok NSA z dnia 11 lipca 2006 r., sygn. akt I OSK 1060/05, wyrok NSA z dnia 16 marca 2009 r. ,sygn. akt I OSK 1277/08, ONSAiWSA 2010 nr 5 poz. 91, wyrok NSA z dnia 24 listopada 2009 r., sygn. akt I OSK 852/09, oraz wyrok NSA z dnia 16 marca 2010 r., sygn. akt I OSK 1643/09, wyroki NSA z dnia 18 sierpnia 2010 r., sygn. akt I OSK 775/10 i I OSK 844/10, wyroki NSA z dnia 5 listopada 2010 r., sygn. akt I OSK 1469/10, sygn. akt I OSK 1470/10, sygn. akt I OSK 1501 /10, wyrok NSA z dnia 18 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 198/11, wyrok NSA z dnia 17 czerwca 2011 r., sygn. akt I OSK 490/11, wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 1372/11, wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1550/11, wyrok NSA z dnia 12 grudnia 2012 r. sygn. akt I OSK 2149/12/, wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 175/13).

Informacją publiczną jest treść umów cywilnoprawnych dotyczących majątku publicznego (wyrok WSA w Opolu – II SAB/Op 12/10; wyrok WSA w Warszawie – II SAB/Wa 192/09). Umowa ta stanowi bowiem – zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy – informację o sprawach publicznych, a stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f i pkt 5 lit. B ustawy, dostarczając wiedzy na temat majątku publicznego i sposobu jego zagospodarowania, podlega udostępnieniu w trybie i na zasadach w niej określonych (wyrok WSA w Opolu – II SAB/Op 31/11). Dotyczy to też wszelkich faktur czy rachunków związanych z takimi umowami (wyrok NSA – I OSK 2157/11).

Przedmiotem wniosków była w istocie treść dokumentów księgowych dokumentujących wydatki z majątku publicznego. Dowodzi to spełnienia zakresu przedmiotowego stosowania ustawy.

Skargi na bezczynność

Ze względu na brak innych odpowiedzi oraz wyżej wskazane rozumienie prawa przeze mnie przygotowałem do nadania 30 grudnia skargi na bezczynność:

  1. Fundacja Radia ZET
  2. Fundacja Ronalda McDonalda
  3. Fundacja Jolanty Kwaśniewskiej „Porozumienie bez barier”
  4. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce

Sąd rozstrzygnie.

Aktualizacja (16.01.2014): Przekreślono błędny zapis.

Dać pistolet dziecku bez nadzoru (społecznego)

Od dawna trwa mój romans z inspekcją sanitarą. Objawiało się to m.in. naprawianiem ich Biuletynów Informacji Publicznej w zakresie art. 9 ust. 3 u.d.i.p. w całej Polsce.

Interesuje się także niektórymi decyzjami wydanymi przez te służby. Warta polecenia jest decyzja znak GIS-BI-073-239/RS/10 ws.Tajfun (poddana kontroli sądowniczej). Mnie ciekawią także te wydane na podstawie ust. 1 art. 27c ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej stanowiącego:

1. W przypadku uzasadnionego podejrzenia, że produkt stwarza zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, właściwy państwowy inspektor sanitarny wstrzymuje, w drodze decyzji, jego wytwarzanie lub wprowadzanie do obrotu lub nakazuje wycofanie produktu z obrotu na czas niezbędny do przeprowadzenia oceny i badań jego bezpieczeństwa, nie dłuższy jednak niż 18 miesięcy.
2. Przepisu ust. 1 nie stosuje się do produktów, których wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu jest regulowane w przepisach odrębnych, z wyłączeniem przepisów o ogólnym bezpieczeństwie produktów.
3. W przypadku wydania decyzji, o której mowa w ust. 1, właściwy państwowy inspektor sanitarny:
1) zatrzymuje produkt;
2) nakazuje zaprzestania prowadzenia działalności w pomieszczeniach lub obiektach służących wytwarzaniu lub wprowadzaniu produktu do obrotu na czas niezbędny do usunięcia zagrożenia, nie dłuższy niż 3 miesiące.
4. Koszty niezbędne do przeprowadzenia oceny i badań, o których mowa w ust. 1, ponosi strona postępowania.
5. W przypadku stwierdzenia, że produkt nie stwarza zagrożenia zdrowia lub życia ludzi, koszty poniesione na podstawie ust. 4 są zwracane stronie postępowania.
6. W przypadku stwierdzenia, że produkt stwarza zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, właściwy państwowy inspektor sanitarny zakazuje, w drodze decyzji, wytwarzania produktu lub wprowadzania produktu do obrotu, a także nakazuje wycofanie produktu z obrotu oraz jego zniszczenie na koszt strony postępowania.
7. Egzekucja należności pieniężnych, o których mowa w ust. 4, następuje w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.

art. 27c ust. 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011 r., Nr 212, poz. 1263 z późn. zm.; dalej: u.o PIS)

Mam głębokie wątpliwości co do zgodności przepisów wprowadzonych przez ustawę o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej z dnia 8 października 2010 r. (Dz.U. Nr 213, poz. 1396) z Konstytucją RP. W miarę kompletnie wskazano je również w opini o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej(druk Senatu nr 984), która została w „dopalaczowym zamroczeniu” zignorowana.
Czytaj dalej →